"Alfred to ma..."
Alfred to ma klawe życie
biznes zaczął swój z polotem
Raz się wybrał do Korei
starym ruskim samolotem.
W samolocie było ciasno
lądowaaali gdzieś po drodze
biznesmeni on z Baksikiem
spali często na podłodze.
A gdy już tam dolecieli
to zdziwiiili się do bólu,
pięknie, pięknie na lotnisku
pięknie, pięknie też w Seulu
A na targach pośród gwaru
skośnoookich biznesmenów
zobaczył wiele towarów,
które dotąd znał z folderów.
i hostessy skośnookie
obejrzał sobie dokładnie
pokazały mu... towary
i kłaniały mu się ładnie
Od tego miał zawrót głowy
oparł się zmęczony lekko
sparzył się o laminator....
Oj!!
to sprzedam w Polsce letko.
Tak zaczęła się historia
firmy Alfreda Wallnera
od laminatora wiecie
trwa całe dwudziestolecie.